ARABSKIE CZY RZYMSKIE

Stosowanie liczb arabskich, czy też zamiennie rzymskich, wcale nie jest obojętne ze względu na obowiązujące konwencje. Przykładowo pisząc datę, jeszcze do niedawna miesiące pisało się liczbami rzymskimi i niektórzy robią to do dzisiaj. Dopiero w erze komputerowej wraz z potrzebą sortowania dat zaczęto wprowadzać miesiące pisane cyframi arabskim i to z zerem na początku przy liczbach jednocyfrowych.

Można się zgodzić, iż liczby rzymskie wychodzą z użycia, nie mniej ich stosowanie w niektórych sytuacjach jest wręcz pożądane. Przykładowo, właśnie przy numeracji kolejnych przystanków o tej samej nazwie, czy też przy kolejnych klatkach schodowych danego bloku itp. Natomiast całkowitym nieporozumieniem będzie w tym samym mieście dla nazw przystanków dodawanie w jednym miejscu cyfry rzymskiej, a gdzie indziej arabskiej.

Dodatkowo dziwnym jest oznakowanie przystanku w rejonie głównego skrzyżowania w centrum Zakopanego. Nad znakami „przystanek autobusowy” (D-15) figurują następujące tabliczki: „Al. 3-maja I” oraz „Al. 3-maja II”, mimo iż jest to ten sam punkt orientacyjny miasta.

Można by zatem myśleć, iż są to dwa odrębne przystanki, co nie jest prawdą. Otóż przystanek nr „I” jest usytuowany na południe od skrzyżowania i dotyczy autobusów odjeżdżających w kierunku gór, a przystanek nr „II”, będący po drugiej stronie skrzyżowania dotyczy kierunku przeciwnego. Pozornie nie ma problemu.

Jednak wyobraźmy sobie jadącego autobusem pasażera, nie znającego miasta, który widząc na przykład przystanek „Al. 3-maja II”, będzie jako następnego oczekiwał „Al. 3-maja I”. Oznakowanie takich przystanków umieszczonych po dwóch przeciwnych stronach tego samego skrzyżowania powinno być identyczne. A jeżeli już należałoby je różnicować, to w sposób przemyślany - może: „Al. 3-maja - kierunki na północ” oraz „Al. 3-maja - kierunki na południe”?

Niestety po raz kolejny widać, iż decyzje w kwestiach informacji w przestrzeni publicznej są dziełem przypadku.


  powrót do galerii