PŁATNY WJAZD

Znak wskazuje miejsce wjazdu na parking i nie mieści się w konwencji znaków drogowych. Natomiast informację, iż parking jest płatny widać dopiero z bliska, a z zakomponowania znaku można by wnioskować, iż płaci się nie tyle za parkowanie, co za sam wjazd na parking.

W rejonie parkingu napotykamy na trzy i to różne znaki, jednak nie wyjaśniają one za co należy płacić. Trzeba wspomnieć, iż oznakowanie to dotyczy parkingu u ujścia doliny Kościeliskiej u wrót Tatrzańskiego Parku Narodowego, skąd wielu turystów zamierza się udać w góry, inni natomiast skorzystają ze spaceru po okolicy, czy z lokalnych usług itp.

Wymieniona na znaku cena 10 zł wydaje się być zatem informacją reklamową, promocyjną, uświadamiającą zapewne kierowcę, iż zapłaci za parking tylko 10 zł. A może aż 10 zł? Bowiem tu niejednemu nasuną się wątpliwości, czy kwota 10 zł dotyczy postoju za cały dzień, czy za godzinę, czy też za sam wjazd na parking.

Powyższe stwierdzenia mogą się wydać śmieszne, ale nie zapominajmy, iż na parking przyjeżdżają przeróżni turyści, głównie przyjezdni, a w tym też sporo obcokrajowców. Więc może należałoby ich poinformować, iż opłata 10 zł dotyczy całego dnia (by móc pójść w góry), czy też jakiegoś określonego zakresu godzin. Nie wiadomo również, czy wjeżdżając na parking w celu posilenia się w pobliskiej restauracji, czy nawet zakupienia paczki papierosów, również będzie trzeba zapłacić 10 zł.

Ale cóż, być może te i jeszcze inne wątpliwości mają stanowić dla kierowcy specjalne „uatrakcyjnienie” pobytu w górach...


  powrót do galerii